Prezent na Dzień Kobiet — co dać zamiast tulipana i czekoladek

6 min czytania

Kobieta odbierająca prezent i kwiaty w jasnym, ciepłym wnętrzu

Dzień Kobiet wypada 8 marca i w większości miejsc wygląda tak samo: jeden tulipan, czekoladki, czasem kawa z automatu i zdanie „wszystkiego najlepszego z okazji”. Nikt się nie obraża, nikt też niczego nie zapamiętuje.

Ten tekst nie namawia do rezygnacji z kwiatów. Kwiaty są dobrym punktem wyjścia — problem zaczyna się wtedy, gdy są całą treścią prezentu. Niżej pomysły osobno dla żony i partnerki, osobno dla mamy i osobno dla koleżanek z pracy, bo to trzy zupełnie różne sytuacje.

Dlaczego zestaw „tulipan plus czekoladki” wypada tak blado

Ten zestaw ma jedną zaletę: jest bezpieczny. I jedną wadę: jest identyczny dla wszystkich. Kobieta, która dostaje 8 marca kwiatek w pracy, drugi od męża i trzeci od syna, ma wieczorem trzy takie same bukiety i żadnego wspomnienia.

Druga sprawa to ton. Wręczany bez słowa kwiatek wygląda jak odhaczenie punktu z listy, a nie jak gest. Jedno zdanie powiedziane przy wręczaniu potrafi zmienić wymowę tego samego prezentu całkowicie.

Trzecia rzecz: Dzień Kobiet u wielu osób kojarzy się z obowiązkiem, nie ze świętem. Jeśli chcecie, żeby wypadł dobrze, prezent musi mieć w sobie coś osobistego — inaczej zostaje przy formalności.

Prezent dla żony albo partnerki

To jedyna z trzech sytuacji, w której możecie sobie pozwolić na coś naprawdę osobistego. Warunek jest jeden: prezent ma być o niej, a nie o Was dwojgu jako parze — na to są walentynki i rocznice.

  • Wolne popołudnie, naprawdę wolne

    Nie „idź sobie odpocząć”, tylko konkret: bierzecie dzieci, wychodzicie z domu i wracacie o osiemnastej. Bez telefonów z pytaniem, gdzie są skarpetki. To prezent, który kosztuje wysiłek, a nie pieniądze — dlatego działa.

  • Rzecz, o której mówiła i o której zapomnieliście

    Przewińcie rozmowy z ostatnich miesięcy. Prawie na pewno padło zdanie „muszę sobie kupić…”, po którym nic się nie wydarzyło. Kupienie dokładnie tej rzeczy jest dowodem, że słuchacie.

  • Coś, co lubi robić sama

    Bilet na koncert, na który pójdzie z koleżanką, kurs, o którym czytała, karnet na basen w godzinach, w których zwykle nie ma jak wyjść. Prezent nie musi zakładać Waszej obecności.

  • Dzień bez jej obowiązków domowych

    Zakupy, pranie, obiad, odbiór dzieci — wszystko przejęte na jeden dzień i zrobione bez pytań. Dla wielu kobiet to prezent, który znaczy więcej niż jakakolwiek rzecz.

  • List zamiast kartki z napisem

    Kilka zdań napisanych ręcznie o tym, co konkretnie w niej cenicie i co dla Was zrobiła w ostatnim roku. Bez ogólników w stylu „jesteś wspaniała” — z konkretami, po których widać, że pisaliście dłużej niż minutę.

  • Piosenka o niej

    Napisana na podstawie jej historii i tego, za co ją kochacie. Piszemy o tym szerzej niżej — to pomysł na sytuację, w której chcecie, żeby 8 marca zostało w pamięci na dłużej niż tydzień.

Prezent dla mamy 8 marca

Dzień Kobiet to nie Dzień Matki i dobrze jest tę różnicę utrzymać. 8 marca prezent dla mamy może być mniejszy i lżejszy — chodzi bardziej o pamięć niż o wielki gest, a ten zostawcie na maj.

Najlepiej sprawdza się coś, co da się zrobić tego samego dnia: przywiezione ciasto, wspólna kawa po południu, telefon dłuższy niż zwykle, kwiaty przywiezione osobiście zamiast zamówionych z dostawą. Dla mam mieszkających samotnie sama wizyta bywa całym prezentem.

Jeśli macie rodzeństwo, umówcie się, kto co robi. Trzy identyczne bukiety w jednym dniu wyglądają jak brak kontaktu między Wami, a jeden bukiet plus czyjaś pomoc przy czymś w domu plus wspólny obiad składają się na dzień, który mama zapamięta.

I rzecz, o której łatwo zapomnieć: dla wielu mam najprzyjemniejszym prezentem tego dnia jest usłyszeć coś dobrego o sobie jako o człowieku, nie jako o matce. Powiedzcie, co w niej cenicie poza tym, że się Wami zajmowała.

Koleżanki z pracy — jak nie przesadzić w żadną stronę

W pracy obowiązują dwie granice. Pierwsza: prezent ma być dla wszystkich kobiet w zespole taki sam, bo wyróżnienie jednej osoby zawsze zostaje zauważone. Druga: nic osobistego — kosmetyki, perfumy i cokolwiek dotyczącego wyglądu to pole minowe, nawet przy dobrych intencjach.

Sprawdza się to, co jest wspólne i lekkie: dobra kawa albo herbata do biura, coś słodkiego na wspólny stół, zamówione śniadanie, wyjście zespołu na lunch. Kwiaty są w porządku, jeśli towarzyszy im choć jedno zdanie zamiast milczącego wręczania przy biurku.

Warto też sprawdzić, czy w firmie ktoś już się tym zajmuje. Dwie równoległe zbiórki na ten sam prezent kończą się niezręcznością i podwójnym wydatkiem.

Jeśli w zespole są osoby, które nie chcą być w centrum uwagi, róbcie to zbiorowo i krótko. Dzień Kobiet w pracy ma być miłym akcentem, a nie wydarzeniem, przez które ktoś czuje się niezręcznie przez pół dnia.

Jak nie wpaść w banał

Banał w tym dniu bierze się z dwóch rzeczy: z prezentu kupionego po drodze i z życzeń w stylu „zdrowia, urody i wiecznej młodości”. Życzenia dotyczące wyglądu i wieku brzmią dziś gorzej, niż się wydaje osobie, która je składa.

Prosta zamiana: zamiast życzyć urody, powiedzcie coś, co ta konkretna osoba robi dobrze. Koleżance z pracy — że dzięki niej projekt nie stanął. Żonie — że ogarnia rzeczy, których Wy byście nie ogarnęli. Mamie — za coś konkretnego z ostatniego roku.

Druga zamiana: zamiast kupować w dniu święta, kupcie kilka dni wcześniej. Prawie wszystkie banalne prezenty biorą się z zakupów robionych 8 marca po pracy, gdy w kwiaciarni zostały już same tulipany.

Piosenka na Dzień Kobiet — gdy chcecie, żeby coś z tego dnia zostało

Piosenka napisana o jednej kobiecie jest przeciwieństwem uniwersalnego prezentu z 8 marca. Nie da się jej powielić na cały zespół ani wręczyć „przy okazji” — jest o konkretnej osobie, z jej imieniem, historią i szczegółami, które znacie tylko Wy.

Sprawdza się przede wszystkim jako prezent dla żony albo partnerki, ale bywa też prezentem dla mamy od dorosłych dzieci — zwłaszcza wtedy, gdy nie mieszkacie blisko i chcecie wysłać coś więcej niż kwiaty z dostawą.

Nie trzeba znać się na pisaniu ani na muzyce. Opowiadacie nam historię — imię, wspomnienia, to, za co ją cenicie — a my piszemy tekst i nagrywamy piosenkę. Potrzebujemy na to 24 godzin, potem plik jest Wasz — do odsłuchu i pobrania.

Dzień Kobiet krok po kroku

  • 1. Ustal, komu w ogóle coś dajesz

    Żona, mama, teściowa, córka, zespół w pracy — wypisz listę na kartce kilka dni wcześniej. Połowa wpadek 8 marca bierze się z tego, że o kimś się zapomniało.

  • 2. Zdecyduj, gdzie robisz gest, a gdzie tylko miły akcent

    Nie wszędzie musi być prezent osobisty. W pracy wystarczy drobiazg dla wszystkich, w domu warto pomyśleć dłużej.

  • 3. Przypomnij sobie jedno zdanie, które padło ostatnio

    „Chciałabym kiedyś…”, „muszę sobie w końcu…”. Jeśli takie zdanie znajdziesz, masz prezent i nie musisz szukać dalej.

  • 4. Kup wcześniej, nie w dniu święta

    8 marca po pracy wybór jest już mocno ograniczony, a pośpiech widać na prezencie. Trzy dni wcześniej to zupełnie inna sytuacja.

  • 5. Przygotuj jedno zdanie do powiedzenia

    Nawet najprostszy prezent zmienia się w gest, gdy towarzyszy mu konkretne zdanie o tej osobie. Wręczanie w milczeniu to zmarnowana okazja.

Przeczytaj też