Prezent na chrzest — co dają chrzestni, a co reszta gości

5 min czytania

Niemowlę na rękach rodziców w dniu chrztu

Chrzest ma jedną cechę, która komplikuje wybór prezentu: dziecko jest jeszcze bardzo małe, a od jego narodzin minęło zwykle kilka tygodni albo kilka miesięcy. Rodzice dostali już wtedy górę rzeczy i połowa z nich leży nieotwarta.

Do tego dochodzi podział ról. Chrzestni tradycyjnie dają coś innego niż ciocia, sąsiadka czy kolega z pracy taty. Poniżej: kto co daje, czego nie powielać po prezentach z narodzin, co realnie przyda się rodzicom teraz i co warto odłożyć dla dziecka na później.

Dwie różne role przy jednym stole

Rodzice chrzestni mają na chrzcie pozycję wyjątkową — to oni stoją przy dziecku w kościele i to od nich oczekuje się prezentu, który zostaje na lata. Zwykle jest to rzecz pamiątkowa albo coś, co ma wartość odkładaną w czasie.

Pozostali goście są w innej sytuacji. Od nich nikt nie oczekuje symbolu — od nich najbardziej przyda się rzecz, która pomoże rodzicom przez najbliższe miesiące, albo zwykła koperta, jeśli nie macie pomysłu.

Warto to ustalić w rodzinie, zanim wszyscy ruszą po zakupy. Jeden telefon do mamy dziecka albo do drugiej pary chrzestnych oszczędza drugiego takiego samego medalika i trzeciego kompletu pościeli.

Czego nie powielać po prezentach z narodzin

Po narodzinach rodzice dostają zwykle to samo: ubranka w najmniejszym rozmiarze, kocyki, pluszaki, kosmetyki do kąpieli, śpioszki, grzechotki. Do chrztu spora część tych rzeczy jest już za mała albo w ogóle nieużywana.

Ubranka to najczęstsza pomyłka. Niemowlę rośnie tak szybko, że rzecz kupiona „na teraz” bywa za ciasna, zanim ktokolwiek zdąży ją założyć. Jeśli chcecie kupić ubranie, weźcie rozmiar wyraźnie większy i dopytajcie, w jakiej porze roku będzie noszone.

Druga pułapka to pluszaki. Zwykle jest ich w domu tyle, że rodzice nie mają gdzie ich trzymać, a maluch i tak przywiąże się do jednego, przypadkowego.

Najprostszy sposób, żeby nie trafić kulą w płot: zapytać wprost. Rodzice po kilku tygodniach z noworodkiem doskonale wiedzą, czego im brakuje, i większość z nich powie to bez ceregieli, jeśli tylko dacie im szansę.

Prezent od rodziców chrzestnych

Tu najczęściej wracają rzeczy o charakterze pamiątkowym i symbolicznym. Klasyka to łańcuszek z medalikiem albo krzyżykiem, dziecięca Biblia lub książeczka do nabożeństwa, srebrna łyżeczka, oprawiony obrazek. Wiele z tych przedmiotów trafia do szuflady na kilkanaście lat i wraca dopiero przy komunii albo osiemnastce.

Druga popularna droga to prezent odłożony w czasie — konto oszczędnościowe albo regularna wpłata zakładana w dniu chrztu. To bywa najbardziej praktyczna rzecz ze wszystkiego, co dziecko dostanie tego dnia, choć nie robi wrażenia przy rozpakowywaniu.

Trzecia opcja to wzięcie na siebie części samej uroczystości: tort, przyjęcie, fotograf, ubranko do chrztu albo świeca. To zdejmuje z rodziców realny wydatek i jest widoczne przez cały dzień.

Jeśli decydujecie się na przedmiot z grawerem, ustalcie wcześniej pisownię imienia i datę. Poprawianie grawerunku po fakcie zwykle nie wchodzi w grę, a błąd zostaje na całe życie tej pamiątki.

Co przyda się rodzicom teraz

Jeśli jesteście gościem, a nie chrzestnym, najlepiej sprawdzają się rzeczy, które ułatwiają najbliższe miesiące. Dom z niemowlakiem działa w trybie awaryjnym i każda rzecz, która oszczędza czas albo ręce, jest warta więcej niż pamiątka.

  • Przywieziony obiad na kilka dni

    Zupa, drugie danie, wszystko w pojemnikach do zamrożenia. Brzmi nieuroczyście, a bywa najbardziej docenianym prezentem tygodnia. Uprzedźcie o alergiach i o tym, kiedy przywieziecie.

  • Nosidło albo chusta

    Rzecz droga, więc rodzice często ją odkładają, a sprawdza się dokładnie w tym wieku. Warto ustalić model z rodzicami — to nie jest prezent, który dobiera się w ciemno.

  • Rzeczy zużywalne w większym rozmiarze

    Pieluchy, chusteczki, kosmetyki do kąpieli — ale w rozmiarze na kolejne miesiące, nie na teraz. Nic się nie zmarnuje, a rodzice mają o jedne zakupy mniej.

  • Składka na jedną większą rzecz

    Wózek spacerowy, fotelik samochodowy do wyższej grupy, łóżeczko. Zamiast kilku drobiazgów do upchnięcia — jedna rzecz wybrana razem z rodzicami, do której każdy dokłada część.

  • Pomoc zamiast paczki

    Kilka godzin z dzieckiem, żeby rodzice mogli się wyspać, albo posprzątane mieszkanie przed przyjęciem. Jeśli mieszkacie blisko, to prezent, który zapamiętają najdłużej.

  • Sesja zdjęciowa

    Zdjęcia z pierwszych miesięcy to rzecz, którą rodzice odkładają, a potem żałują. Można opłacić sesję rodzinną albo samo zdjęcie z dnia chrztu, jeśli nikt nie zamówił fotografa.

Pamiątka na później — prezent, do którego dziecko wróci

Osobna półka to rzeczy, które w dniu chrztu nikogo nie zachwycą, bo są nie dla niemowlaka, tylko dla nastolatka, którym kiedyś będzie. Wręcza się je rodzicom do przechowania.

Najprostsza wersja to list. Piszecie do dziecka o tym, jaki był ten dzień, kto był w kościele, jaka była pogoda, co powiedziała jego babcia. Zaklejacie i podpisujecie rokiem, w którym ma zostać otwarty. Kilkanaście lat później to jest rzecz, której nie da się kupić.

Podobnie działa księga z wpisami od wszystkich gości chrztu, wywołane zdjęcia z tego dnia zamiast pliku w telefonie albo nagranie, na którym każdy z gości mówi jedno zdanie do dziecka.

Ta kategoria ma jedną przewagę nad wszystkim innym: nie da się jej powielić. Nawet jeśli dwie osoby wpadną na ten sam pomysł, każda napisze coś zupełnie innego.

Piosenka na chrzest — pamiątka, którą się odtwarza

Piosenka napisana o konkretnym dziecku należy do tej samej półki co list na później, tylko że da się jej posłuchać już w dniu chrztu. W tekście może być imię dziecka, data urodzin, imiona rodziców i chrzestnych, historia oczekiwania na nie, zdanie o tym, czego mu życzycie.

Sprawdza się w dwóch momentach: puszczona przy stole podczas przyjęcia, gdy wszyscy są razem, i później — jako coś, co rodzice odtwarzają dziecku przez kolejne lata, a ono z czasem zaczyna to rozpoznawać.

Zamawiają ją najczęściej chrzestni, bo dobrze pasuje do ich roli: jest osobista, zostaje na lata i nie da się jej pomylić z niczyim innym prezentem.

Nie trzeba mieć daru do pisania ani znajomości nut. Opowiadacie historię swoimi słowami, my piszemy tekst i nagrywamy. Gotowa w 24 godziny, dostajecie plik do odsłuchania i pobrania.

Jak wybrać prezent krok po kroku

  • 1. Ustalcie, w jakiej jesteście roli

    Chrzestni dają zwykle rzecz pamiątkową albo biorą na siebie część uroczystości. Pozostali goście mają wolną rękę i mogą postawić na to, co praktyczne.

  • 2. Zapytajcie rodziców, czego brakuje

    To nie psuje niespodzianki, tylko oszczędza pieniądze i miejsce w mieszkaniu. Zapytajcie też, co dziecko dostało już po narodzinach.

  • 3. Sprawdźcie, czy ktoś nie kupuje tego samego

    Zwłaszcza przy medalikach, łańcuszkach i pościeli. Wystarczy jedna wiadomość do drugiej pary chrzestnych albo do rodzeństwa.

  • 4. Podzielcie prezent na teraz i na później

    Jedna rzecz, która pomoże rodzicom w najbliższych miesiącach, i jedna pamiątka do schowania. Nie musi być droga — obie mogą być całkiem proste.

  • 5. Dopilnujcie szczegółów, których nie da się poprawić

    Pisownia imienia, data, grawer, podpis w liście. To rzeczy, które zostają w niezmienionej formie przez całe życie tej pamiątki.

Przeczytaj też